Jeśli zmagasz się z nadpotliwością dłoni lub pach, zapewne wiesz, że tradycyjne antyperspiranty rzadko przynoszą trwałą ulgę. Hiperhidroza to po prostu stan, w którym gruczoły potowe pracują na zbyt wysokich obrotach — niezależnie od pogody czy poziomu stresu. Jednym ze sposobów radzenia sobie z tą przypadłością jest podanie toksyny botulinowej, która hamuje wydzielanie potu na wybranym obszarze. U większości pacjentów efekt utrzymuje się od 4 do 6 miesięcy. Poniżej opisuję, jak wygląda kwalifikacja do zabiegu w moim gabinecie w Kielcach, na czym polega próba Minora i jak krok po kroku przebiega terapia.
Pacjenci zgłaszający się do mojego gabinetu w Kielcach często podkreślają, że nadpotliwość to dla nich nie tylko dyskomfort fizyczny, ale też ogromne obciążenie psychiczne. Ciągłe poczucie wilgoci wywołuje stres, który z kolei nasila produkcję potu i tak powstaje błędne koło, z którego trudno wyjść bez profesjonalnej pomocy.
O leczeniu warto pomyśleć, gdy:
Z medycznego punktu widzenia nadpotliwość zwykle sama nie ustępuje sama, ale współczesna medycyna estetyczna pozwala ograniczyć tę nadaktywność gruczołów nawet na kilka miesięcy.
Podczas konsultacji zawsze w pierwszej kolejności ustalam przyczynę problemu – sprawdzam, czy mamy do czynienia z nadpotliwością pierwotną (o podłożu genetycznym), czy wtórną, wynikającą np. z chorób tarczycy lub zaburzeń hormonalnych. To ważne rozróżnienie, bo czasem warto najpierw wykluczyć inną przyczynę, zanim zajmiemy się samym objawem.
Zanim zaproponuję leczenie, warto wiedzieć, skąd w ogóle bierze się problem. Nadpotliwość można podzielić na pierwotną i wtórną, ze względu na przyczynę powstawania problemu, a to rozróżnienie ma realne znaczenie dla dalszego postępowania i doboru leczenia.
Nadpotliwość pierwotna ma najczęściej podłoże genetyczne. Jeśli podobny problem występował w rodzinie, prawdopodobieństwo dziedziczenia jest wyższe. Do jej najczęstszych „wyzwalaczy” należą:
Nadpotliwość wtórna jest z kolei objawem innego procesu zachodzącego w organizmie i bardzo często wiąże się z nadczynnością tarczycy (przyspieszony metabolizm intensyfikuje pracę gruczołów) lub rzadziej z zaburzeniami neurologicznymi.
Z tego powodu podczas konsultacji zawsze przeprowadzam szczegółowy wywiad lekarski aby upewnić się, że nadpotliwość nie jest objawem nieleczonej choroby ogólnoustrojowej, która wymagałaby w pierwszej kolejności konsultacji u lekarza innej specjalizacji. Dopiero po wykluczeniu takiej przyczyny rozmawiamy o leczeniu miejscowym.
Większość z nas kojarzy botoks z wygładzaniem zmarszczek, jednak w medycynie jego zastosowanie jest znacznie szersze. W leczeniu nadpotliwości podaje się preparat śródskórnie, dokładnie w miejsca wskazane wcześniej przez próbę Minora.
Toksyna botulinowa czasowo blokuje wydzielanie acetylocholiny – neuroprzekaźnika, który daje gruczołom sygnał do produkcji potu. Gdy ten impuls zostaje odcięty, gruczoły w danej okolicy po prostu przechodzą w stan „spoczynku”.
Działanie ogranicza się wyłącznie do miejsca podania natomiast pozostałe okolice ciała nadal pocą się w naturalny sposób, więc termoregulacja całego organizmu pozostaje zachowana.
Jako lekarka dbam o to, aby każda procedura medyczna w moim gabinecie przebiegała w atmosferze pełnego bezpieczeństwa, intymności i zrozumienia. Cały proces składa się z kilku przejrzystych kroków.
To najważniejszy punkt całej procedury. Rozmawiamy o Twoim zdrowiu i dotychczasowych sposobach radzenia sobie z problemem. Na etapie konsultacji szczegółowo omawiam ewentualne przeciwwskazania i odpowiadam na wszystkie pytania i wątpliwości dotyczące leczenia.
Jeśli nie ma przeciwwskazań do wykonania zabiegu, wykonuję tzw. próbę Minora , aby precyzyjnie zlokalizować miejsca o największej intensywności wydzielania potu. Smaruję skórę pacjenta roztworem jodu, a następnie posypuję skrobią ziemniaczaną. Obszary o wzmożonej potliwości w ciągu kilku chwil zabarwiają się na ciemnofioletowy lub czarny kolor. Dzięki temu dokładnie wiem, w które punkty podać preparat, by terapia była maksymalnie efektywna.
Obszar zabiegowy zostaje pokryty specjalnym kremem znieczulającym, co redukuje dyskomfort związany z nakłuciami.
Za pomocą bardzo cienkiej igły wykonuję serię precyzyjnych, płytkich wstrzyknięć śródskórnych, rozmieszczonych w równomiernych odstępach na wyznaczonym obszarze.
Po zakończeniu iniekcji skóra zostaje zdezynfekowana, a pacjent otrzymuje jasne instrukcje dotyczące pielęgnacji domowej.
Cały zabieg trwa około 55 minut, licząc konsultację, próbę Minora, znieczulenie i samo podanie preparatu. Jedna praktyczna uwaga:
W dniu badania nie warto stosować antyperspirantu w miejscu poddawanym testowi – może to zafałszować wynik.
Efekt nie pojawia się z dnia na dzień. Pierwsze zmiany widać zwykle po kilku dniach, a pełna stabilizacja następuje najczęściej po 1–2 tygodniach. U wielu pacjentów efekt utrzymuje się od 4 do 6 miesięcy, choć jest to bardzo indywidualne – zależy od metabolizmu i tego, jak nasilony był problem na starcie.
Kiedy działanie zaczyna słabnąć, można umówić się na kolejny zabieg jednak zabiegów z toksyny botulinowej nie powinno się powtarzać częściej niż co 3 miesiące.
To zdecydowanie najczęstszy powód, dla którego pacjenci trafiają do gabinetu. Ślady na ubraniach, konieczność noszenia tylko ciemnych kolorów, dyskomfort w pracy czy na spotkaniach sprawia, że problem jest bardzo uciążliwy.
Tu problem dotyka rzeczy z pozoru drobnych: pisania na klawiaturze, korzystania z telefonu, a przede wszystkim tego jednego gestu, który w pracy i życiu towarzyskim zdarza się dziesiątki razy – podania ręki.
Podobny mechanizm leczenia dotyczy również nadpotliwości stóp, którą czasem konsultuję równolegle z dłońmi – jeśli ten problem występuje równolegle, warto o tym wspomnieć podczas konsultacji.
Jeśli nadmierne pocenie się dłoni czy pach ogranicza Twoje codzienne funkcjonowanie, zapraszam Cię na konsultację w moim gabinecie w Kielcach przy ul. Klonowej 65/U6. Podczas spotkania wspólnie ocenimy, czy leczenie toksyną botulinową będzie odpowiednim rozwiązaniem, i przeprowadzimy próbę Minora, by dokładnie zaplanować postępowanie.
Zabiegi przy użyciu toksyny botulinowej, zwykle nie są bardzo dokuczliwe, jednak te wykonywane na dłoniach są jednymi z boleśniejszych zabiegów w moim gabinecie. Z tego powodu znieczulam je dedykowanym kremem przed rozpoczęciem procedury.
Cała procedura, licząc konsultację, próbę Minora, znieczulenie i podanie preparatu, trwa około 55 minut. Po zabiegu można wrócić do codziennych zajęć.
Najczęściej leczymy obszary, gdzie zagęszczenie gruczołów potowych jest największe, czyli pachy, dłonie, podeszwy stóp, a także czoło, owłosioną skórę głowy czy inne problematyczne rejony twarzy.
Made by Kreaformat